Znasz to: zleciłeś stronę komuś przez OLX albo znajomego, dostałeś „stronę wizytówkową z logo i menu kontakt", za rok okazuje się, że ładuje się 8 sekund na telefonie, nie ma certyfikatu SSL, wtyczki nie były aktualizowane od dwóch lat, a firma, która to robiła — nie odpowiada od pół roku. Albo druga wersja: wziąłeś Wixa/Squarespace, po roku chcesz przenieść stronę na lepszy hosting — nie da się, treść jest uwięziona w ich systemie, a Ty co miesiąc płacisz abonament za to, że dzierżawisz swoją własną stronę.
Strony, które robimy, działają inaczej. Twoje konto, Twój hosting, Twój kod — w każdej chwili możesz przenieść się do innej firmy, zachowując wszystko, co zbudowaliśmy. Strona ładuje się w ≤2 sekundy na 4G, jest responsywna na telefon (prawdziwie, nie tylko „wygląda na komórce"), ma certyfikat SSL, formularz kontaktowy, który faktycznie wysyła maile, i strukturę przygotowaną pod SEO od pierwszego dnia — bo za 6 miesięcy pewnie zaczniesz pozycjonowanie (lub powinieneś).
Stack, z którym pracujemy na co dzień: WordPress z motywem Divi (Elegant Themes). To nasz standard — i nasza świadoma decyzja. Dlaczego Divi? Bo to najwydajniejszy i najelastyczniejszy układ dla WordPressa po ostatnich optymalizacjach (Divi 4.x/5.x), z wbudowanym visual builderem, biblioteką setek gotowych modułów i layoutów, własnym Theme Builderem (globalny design system dla headera, footera, archiwów, postów) i natywnym wsparciem dla WooCommerce. Daje niemal nieograniczone możliwości projektowe — bez pisania motywu od zera — co przekłada się na niższą cenę dla Ciebie i szybszą realizację (3–8 tygodni zamiast 8–16 przy custom motywie).
Opcjonalnie — strony indywidualne bez WordPressa. Dla projektów, gdzie WordPress byłby over-engineering (np. prosta 3-stronnicowa wizytówka, gdzie CMS jest zbędny) albo za ciasny (dashboard na logowanie, aplikacja webowa z niestandardową logiką biznesową, system rezerwacji, integracje API) — robimy custom PHP od zera. Wycena zawsze indywidualna, zwykle od 6000 zł netto w górę.
Czego nie robimy: stron na Wixie, Shopify, Squarespace ani Webflow — nie dlatego, że są „gorsze", tylko dlatego, że nie dają Ci pełnej własności, ograniczają SEO (które większość naszych klientów potem uruchamia) i uwięzią Cię w ich ekosystemie. Szczerze: jeśli zależy Ci na kontroli nad stroną i długofalowym SEO — kreatory to ślepy zaułek. WordPress + Divi daje ten sam komfort edycji wizualnej (drag-and-drop), bez tych ograniczeń.